Po drugiej stronie nalewaka II Kwiatki sprzed baru :-)

Rok 2013 zaczynamy w dobrych humorach i dzielimy się traumatycznymi przeżyciami ze spotkań barmanów z niektórymi gośćmi pubu, oraz gości pubu z niektórymi barmanami 🙂 Poniżej zbiór kilkunastu bardziej i mniej śmiesznych anegdot z naszego piwnego życia. (W dialogach klient oznaczony jest jako „K”, a obsługa jako „O”). Co złego to nie my! Czytaj dalej

Po drugiej stronie nalewaka I

spiwoszRuszamy z kolejną stałą rubryką naszego blogu, a mianowicie „Po drugiej stronie nalewaka”, czyli przemyślenia, które nachodzą sprzedawców piwa za sklepową ladą tudzież barowym kontuarem. Mocno subiektywnie, a co za tym idzie nieco złośliwie i ironicznie. Niniejszym autor zaznacza, że nie ma zamiaru nikogo obrazić, a do samego siebie również podchodzi ze sporym dystansem. Jeśli owe wywody spotkają się z Waszym zainteresowaniem, możecie się spodziewać stosunkowo częstych wpisów. Na dobry początek obszerna, kilkuczęściowa typologia klientów piwnego pubu. Miłej lektury!

Wnętrze każdego piwnego lokalu to swoista galeria osobowości, a także różnego rodzaju osobliwości. Z tego właśnie względu wrzucanie wszystkich do jednego worka, a jak w przypadku tego tekstu, do kilku pomniejszych może wydać się jawną niesprawiedliwością. Jednak biorąc pod uwagę satyryczny (przynajmniej w założeniu) charakter tych kilku niezgrabnie napisanych linijek czuję się upoważniony, ba, nawet zobowiązany, żeby sobie na to pozwolić. Czytaj dalej