Etyka, etykieta i etykietka z butelki.

www.bottlabel.comDostałem wiele głosów na temat zaniechanego przeze mnie wpisu dotyczącego etyki w piwnym środowisku: wszystkie wskazują na konieczność opisania tego tematu. I choć uginanie się pod presją swoich czytelników to podobno najgorszy błąd blogera, postanowiłem jednak do tematu wrócić. Przede wszystkim dlatego, że pilnie śledzę dyskusje, jakie przetaczają się w różnych wątkach w piwnym internecie. Docierają do mnie również informacje, które rzucają zupełnie inne światło na niektóre zachowania w naszym światku.

Czytaj dalej

Coś się kończy, coś się zaczyna…

etyka-w-biznesieMiało być o etyce w piwnym środowisku – od ponad dwóch tygodni przymierzałem się do takiego tekstu (pół już było napisena…). Ale nie będzie. Dlaczego? Bo nie ma czegoś takiego jak etyka w tych kręgach… Zresztą już same stwierdzenia: piwne środowisko, branża itp. itd. to pomyłka. Kilka tysięcy osób, które chcą dobrego piwa, a nie umieją ze sobą rozmawiać to żadne środowisko. Czytaj dalej

Recenzja, której miało nie być…

spiwosz W założeniach naszego bloga wpisaliśmy, że nie będziemy umieszczali na nim recenzji piw. Wynika to przede wszystkim z faktu, jest już co najmniej kilkanaście blogów, na których można zapoznać się z recenzjami zarówno wszelkich nowości, jak i piw będących na rynku już jakiś czas. Nasze postanowienie jest silne, aczkolwiek nie oznacza, iż nie będziemy robili wyjątków! Pierwszym z nich jest piwo, które otrzymałem w prezencie od Michała Saksa. „Piwo Czekoladowe” z gdańskiej Brovarni, czyli podwójny czekoladowy stout.

Czytaj dalej

Po drugiej stronie nalewaka II Kwiatki sprzed baru :-)

Rok 2013 zaczynamy w dobrych humorach i dzielimy się traumatycznymi przeżyciami ze spotkań barmanów z niektórymi gośćmi pubu, oraz gości pubu z niektórymi barmanami 🙂 Poniżej zbiór kilkunastu bardziej i mniej śmiesznych anegdot z naszego piwnego życia. (W dialogach klient oznaczony jest jako „K”, a obsługa jako „O”). Co złego to nie my! Czytaj dalej